Pracodawca
7 marca 2017

Zalety zatrudniania pracowników ze Wschodu

Coraz więcej przedsiębiorstw boryka się z problemem deficytów kadrowych, niezależnie od tego, czy są to wielkie zakłady produkcyjne, czy małe lub średnie firmy. Problem narasta zwłaszcza w sezonie, gdy potrzeba więcej rąk do pracy, a dotyka szczególnie branże takie jak rolnictwo, transport, produkcja albo budownictwo. Często najlepszym rozwiązaniem okazuje się zatrudnienie osób ze Wschodu, ponieważ jest ono korzystne dla każdej ze stron.

Przybywający do nas zza wschodniej granicy imigranci zarobkowi poszukują lepszych warunków bytowych, pracy oraz możliwości rozwoju, których zazwyczaj nie mogą znaleźć we własnym kraju, czasem nawet pomimo posiadania pewnych kwalifikacji. Sprawia to, że są sumienni i o wiele bardziej zmotywowani niż rodzimi kandydaci, którzy nie chcą wykonywać pewnych zajęć albo którzy wykonują je – ale na Zachodzie, za stawkę, na którą polski pracodawca nie zawsze może sobie pozwolić.

Korzyści ekonomiczne

Tymczasem sytuacja gospodarcza w naszym kraju, zwłaszcza w porównaniu np. z tą na Ukrainie, jest na tyle dobra, że możliwe do uzyskania tutaj warunki zatrudnienia potrafią być dla osoby stamtąd bardzo korzystne. Często jest ona w stanie przesłać trochę pieniędzy pozostawionej za granicą rodzinie i w ten sposób istotnie jej pomóc. Z jednej strony jest więc pracownik, który wykonuje powierzone zadania najlepiej, jak potrafi, ze świadomością szansy na poprawę losu swojego i bliskich. Z drugiej zaś – pracodawca, który nie musi przyciągać ludzi ze swojego kraju, tworząc konkurencyjne warunki (jak np. wysoka pensja, benefity pozapłacowe), na co najczęściej zwyczajnie go nie stać. Jest to sytuacja, w której każda ze stron wygrywa.

Minimum formalności

Oprócz „oszczędności” i zyskania solidnego, uczciwego kandydata do pracy sporą zaletą zatrudnienia osoby ze Wschodu jest ograniczenie formalności. Z pozoru wydawać by się mogło, że jest to kwestia wysoce problematyczna – trzeba wszak na odległość znaleźć odpowiedniego człowieka, zalegalizować jego pobyt na terenie Polski itp. Tymczasem jeśli skorzystamy z usług wyspecjalizowanej agencji pośrednictwa pracy, może się okazać, że „papierkowej roboty” będziemy mieć znacznie mniej niż w przypadku zatrudnienia kogoś na miejscu.

Agencja taka ma zazwyczaj swoje oddziały w kraju, którego mieszkańcy są zainteresowani pracą u nas, i tam też przeprowadza rekrutacje, zajmując się kwestią weryfikacji możliwości kandydata, aby jak najlepiej dopasować jego kwalifikacje do potrzeb polskiego pracodawcy. W ten sposób potrafi znaleźć nie tylko ludzi do np. pracy przy zbiorach, ale też pracowników wysoko wykwalifikowanych, o dużej wiedzy i doświadczeniu. Agencja zajmie się również kwestiami formalno-prawnymi dotyczącymi pobytu osoby z zagranicy w Polsce, a często także jej wstępnym przeszkoleniem. Tak właśnie jest chociażby we wrocławskiej agencji pośrednictwa pracy Human Pro, która pozwala ograniczyć zaangażowanie w cały proces pracodawcy do minimum.

Szybka asymilacja

Najwięcej rekrutacji przeprowadza ona na Ukrainie. O ile bowiem chętni do podjęcia się różnorakich zajęć na terenie naszego kraju to najczęściej również Gruzini, Mołdawianie i Wietnamczycy, o tyle to właśnie Ukraińcom najłatwiej się zasymilować dzięki pokrewieństwu językowo-kulturowemu. Wobec zjawiska dystansu Polaków do imigrantów zarobkowych mają też większe szanse na akceptację, a i ryzyko wystąpienia istotnych nieporozumień komunikacyjnych mogących mieć wpływ na jakość wykonanej pracy jest w tym przypadku stosunkowo niewielkie. Być może są to cechy w pewien sposób drugorzędne, również jednak stanowią argument przemawiający za tym, że warto jest zatrudnić pracownika ze Wschodu i pomóc w ten sposób działalności własnego przedsiębiorstwa.