systemy wiążące Przedsiębiorca
13 sierpnia 2020

Czym różni się działanie stomatologicznych systemów wiążących samotrawiących i do wytrawiania? 

Systemy wiążące (nazywane bondami) to preparaty powstające w oparciu o żywice kompozytowe. Ich użycie wynika z potrzeby stworzenia uszczelnienia pomiędzy tkankami zęba a materiałami wypełniającymi. Bondy są wyspecjalizowanymi warstwami pośrednimi, które służą także do osadzania uzupełnień protetycznych czy licówek. Starsze generacje bondów wymagały wcześniejszego wytrawienia powierzchni zęba – najnowsze są preparatami jednoskładnikowymi, które łączą funkcje primera i bondu.  

Do wytworzenia trwałego i szczelnego połączenia pomiędzy materiałem wypełniającym a tkankami zęba potrzebne jest odpowiednie przygotowanie podłoża. Ma to szczególne znaczenie w przypadku wypełnień kompozytowych. Ten typ materiału znany był stomatologom już w pierwszej połowie XX w., lecz na szerokie zastosowanie musiał poczekać kilka dekad. Stało się tak za sprawą trudności z uzyskaniem trwałego połączenia z zębiną. 

Jak udało się zastąpić amalgamat materiałami kompozytowymi? 

Najpopularniejszym przez dekady i stosowanym również obecnie materiałem wypełniającym jest amalgamat. Odznacza się on atrakcyjna ceną i trwałością wypełnień, natomiast ma nieusuwalne defekty: wypełnienia są porowate, szare i wyglądają bardzo nieestetycznie. Pojawienie się wypełnień kompozytowych miało spowodować rewolucję w stomatologii. Ich barwę można było dostosować do koloru naturalnego szkliwa, a powierzchnia wypełnienia była idealnie gładka. Jednak pierwsze próby okazały się rozczarowaniem: kompozyty użyte w podobny sposób jak amalgamat, nie wytwarzały trwałych połączeń z tkankami zęba. 

Stało się oczywiste, że przed zastosowaniem kompozytu powierzchnia szkliwa i zębiny potrzebuje przygotowania na przyjęcie kompozytu. Należało sprawić, że powierzchnia stanie się porowata, a dodatkowo pomiędzy tkanki zęba i wypełnienie wprowadzić jakiś rodzaj kleju, czyli jedną z substancji, które dzisiaj nazywamy systemami wiążącymi. 

Technika tradycyjna: wytrawianie kwasem ortofosforowym 

W przypadku tradycyjnych systemów wiążących pierwszym etapem jest wytrawianie powierzchni szkliwa i zębiny. Wytrawiacz jest substancją w płynie lub żelu, która zawiera w składzie 36-37,5% kwas ortofosforowy. Zadaniem wytrawiacza jest wytworzenie w powierzchni szkliwa i zębiny mikrozagłębień, które umożliwią silną adhezję. Dzięki temu bond będzie w stanie wytworzyć trwałą podstawę pod materiał wypełniający czy element protetyczny. 

Pierwsze próby zastosowania kwasów do wytrawiania zębiny wywołały liczne kontrowersje. Wielu stomatologów było zdania, że prowadzi to do podrażnień, trwałych stanów zapalnych, a w konsekwencji do obumierania miazgi zęba. Dopiero w latach 80. XX w. udało się opracować skuteczną technikę wytrawiania. Jednak ciągle rejestrowano dużą liczbę przypadków nadwrażliwości, powstających w efekcie zbyt głębokiego wytrawiania zębiny kwasem ortofosforowym. Nadwrażliwość utrzymywała się w długich okresach po przeprowadzeniu zabiegu. Jedną z przyczyn było stosowanie substancji wytrawiających w płynie: ich czas działania na tkanki zęba nie zawsze udawało się precyzyjnie kontrolować. Obecnie preparaty do wytrawiania mają postać niespływającego żelu, który jest dodatkowo wybarwiony. Przykładem może być preparat Blue Etch. Barwnik ułatwia staranne usuwanie resztek preparatu po zakończeniu procesu i nie dopuścić do niekontrolowanej demineralizacji tkanki zęba.

Rozwój systemów wiążących: bond i primer w jednej butelce 

Systemy wcześniejszych generacji oferowały primer i bond w osobnych buteleczkach, a następnie primer i bond w jednej butelce, jednak ciągle potrzebowały wytrawiania. Bez niego nie udawało się uzyskać odpowiedniej adhezji. Dodatkowym problemem, który występował w trakcie stosowania wszystkich systemów wiążących, było utrzymanie odpowiedniej wilgotności w trakcie prowadzenia zabiegu. Naturalne funkcjonowanie zęba z żywą miazgą sprawia, że przez kanaliki w opracowanej mechanicznie zębinie wydostaje się płyn tkankowy. Zawarta w nim woda utrudnia kontakt (ścisłe przyleganie) preparatu adhezyjnego do zębiny i w efekcie może nie dojść do wytworzenia trwałego połączenia. 

Problem utrzymania odpowiedniej wilgotności zębiny rozwiązują najnowsze generacje materiałów wiążących: jednokomponentowe (jednobutelkowe) preparaty samowytrawiające, które łączą funkcje primera i bondu. Zazwyczaj można je stosować zarówno na suchą, jak też na wilgotną tkankę zębiny, bez obawy o trwałość połączenia. Dzięki ograniczeniu liczby komponentów do jednego, udało się znacząco ograniczyć liczbę wykonywanych w czasie aplikacji czynności i skrócić do kilkudziesięciu sekund proces przygotowania zęba pod założenie wypełnienia czy elementu protetycznego. Jednocześnie niwelują one ryzyko powstania nadwrażliwości i zapewniają odpowiednio dużą siłę wiązania. 

Przykładem nowoczesnego, zaawansowanego technologicznie systemu wiążącego jest preparat G-Bond. O jego zaletach mówi przedstawiciel hurtowni sprzętu medycznego Limedic– Ten jednobutelkowy, samotrawiący preparat zapewnia mocne i trwałe połączenie zarówno z zębiną, jak też ze szkliwem. Proces aplikacji został skrócony do 30 sekund. Wartą podkreślenia zaletą preparatu G-Bond jest wytwarzanie szczelnych, nieprzenikliwych dla płynów połączeń wypełnień z tkanką zęba.  

Innym, niezwykle popularnym systemem wiążącym jest ceniony przez stomatologów OptiBond FL. Został wprowadzony na rynek w 1995 r. To rozwiązanie, oparte na technice całkowitego wytrawiania, posiada potwierdzoną klinicznie skuteczność. Wielokrotnie testowany na dużych próbach badawczych dowiódł nie tylko swojej skuteczności, ale też bardzo wysokiej trwałości.