Przedsiębiorca
23 marca 2021

Jak postępować po wykluciu się piskląt?

Wykluwanie stanowi ostatni etap inkubacji kurzych jaj – w wyniku tego procesu na świat przychodzą pisklęta, które należy otoczyć odpowiednią opieką. Jest to niezwykle ważne, ponieważ od troski hodowcy będzie zależała liczebność, a także jakość jego przyszłej hodowli. O czym należy jednak pamiętać i jak postępować z pisklętami zaraz po ich wykluciu? Przygotowaliśmy kompleksowy poradnik, w którym odpowiadamy na te pytania.

Jak przebiega wykluwanie, czyli zakończenie procesu inkubacji?

Inkubacja kurzego jaja, czyli proces rozwoju zapłodnionego jajka w pisklę, trwa średnio 21 dni. W tym czasie jajka znajdują się w specjalnych urządzeniach, zwanych inkubatorami do wylęgu jaj, które zapewniają im optymalne warunki – przede wszystkim odpowiednią temperaturę, którą w bardziej zaawansowanych modelach stale monitorują zautomatyzowane systemy.

Klucie to ostatnia faza inkubacji, która trwa od 2 do 3 dni. W tym czasie zarodek jest już przekształcony w pisklę i zaczyna szykować się do wyjścia na świat zewnętrzny. W tym celu zaczyna nakłuwać swoim dziobem skorupkę jajka – najczęściej w szerszym końcu, czyli miejscu, gdzie zlokalizowana jest komora powietrzna. W czasie tego procesu nie wolno obracać jajek, ponieważ jakakolwiek zewnętrzna ingerencja może sprawić, że pisklę się nie wykluje. Ostatni etap inkubacji wymaga zapewniania odpowiednich warunków – przede wszystkim wyższego poziomu wilgotności, co wymaga stałego kontrolowania poziomu wody w urządzeniu. Jeżeli nasz inkubator nie jest przystosowany do klucia, to w okresie wychodzenia pisklęcia jajka należy przenieść do klujnika.

W wyniku obracania się pisklęcia wewnątrz jajka dochodzi do szerszego pęknięcia skorupki, które umożliwia młodemu wydostanie się na zewnątrz. Opuszczanie skorupki stanowi dla słabo rozwiniętego ptaka bardzo duży wysiłek, dlatego proces ten potrafi trwać z przerwami nawet 24 godziny.

Co zrobić, jeżeli pisklę nie może się samodzielnie wykluć?

Jeśli opuszczanie skorupki zajmuje pisklęciu dłużej niż pełną dobę, to jednoznaczny znak, że dany osobnik jest po prostu za słaby, aby samodzielnie wydostać się z jajka – być może ze względu na błąd popełniony przez samego hodowcę lub wady genetyczne. Niestety, ale nie wolno pomagać ptactwu w wykluwaniu. Dlaczego? Po pierwsze może to doprowadzić do poważnego uszkodzenia ptaka, np. jego deformacji lub kalectwa. Po drugie, pisklę, które w ten sposób przyszło na świat będzie najprawdopodobniej zbyt wycieńczone, żeby w ogóle przeżyć. Choć brzmi to okrutnie, to w czasie klucia dochodzi do selekcji naturalnej – matka natura sama decyduje, które osobniki sprawdzą się jako dobry materiał hodowlany.

Nawet jeżeli pisklę przeżyje, to będzie w wyraźny sposób odstawało pod względem rozmiarów oraz odporności od swoich rówieśników. Źle rozwinięte młode stanowi również większe obciążenie dla hodowcy, ponieważ wymaga dodatkowych nakładów pracy – dodaje specjalista reprezentujący firmę Bio Eggs z Krakowa, która zajmuje się dystrybucją urządzeń do hodowli drobiu.

Reasumując, pisklęta, które nie wyklują się samodzielnie powinny zostać w humanitarny sposób usunięte z hodowli, ponieważ nie będą nadawały się do dalszej reprodukcji.

Jak zadbać o pisklęta w pierwsze dni po wykluciu?

Kiedy pisklęta opuszczą już swoją skorupkę, to powinny zostać w inkubatorze (lub klujniku) aż do czasu całkowitego wyschnięcia – zazwyczaj zajmuje to od 12 do 24 godzin. Nie wolno przekraczać pełnej doby, ponieważ panujący wewnątrz urządzenia mikroklimat może doprowadzić do odwodnienia oraz przegrzania organizmu małego ptactwa. W czasie suszenia system wentylacyjny powinien działać na jak najwyższych obrotach, aby dostarczyć młodym świeżego powietrza i przy okazji nie dopuścić do ich przegrzania. Warto również pamiętać, że przez pierwszą dobę od wyklucia nie podajemy ptakom żadnego pokarmu oraz wody, ponieważ pisklęta odżywiają się jeszcze składnikami pobranymi z jajka, z którego się wykluły.

Dopiero po całkowitym wysuszeniu pisklęta można bezpiecznie przenieść do odchowalnika. Tam ptaki powinny mieć już dostęp do paszy oraz czystej wody. Pierwsze posiłki (do około 1. tygodnia życia) powinny składać się przede wszystkim ze sproszkowanych mieszanek zbożowych, drobno posiekanej zieleniny oraz produktów, które uzupełniają dietę w wapń. Przez pierwszy tydzień pisklęta powinny być karmione z dużą częstotliwością – najlepiej co 2 godziny.