trzoda-chlewna Przedsiębiorca
28 czerwca 2018

Jakie choroby u trzody chlewnej wywołuje złe żywienie?

Dla zdrowia trzody chlewnej ważne są dwie rzeczy: to, co do zwierzęcia „wchodzi”, i to, co z niego „wychodzi”, czyli jedzenie oraz wydalanie. Dlaczego te dwa elementy? Błędy żywieniowe mogą powodować choroby. Obserwacja tego, jak przebiega wydalanie, pozwala diagnozować i skuteczne leczyć zwierzęta, zanim dojdzie do padania. Oto najważniejsze choroby świń zależne od żywienia.

Choroby związane z żywieniem u prosiąt

Pierwsze miesiące życia świni są okresem intensywnych przyrostów masy, ale też kolonizowania jelit florą bakteryjną i budowania odporności. Zaniedbania w tym czasie mogą sprawić, że zwierzęta z niewykształconymi jeszcze odpowiednimi kulturami bakterii jelitowych będą cierpieć z powodu biegunek. Więcej o tym opowie specjalista z Wytwórni Mieszanek Mineralnych i Dodatków Paszowych Bentawet:

W pierwszym okresie życia prosięta są narażone na biegunki głównie na tle bakteryjnym. Wynika to z namnażania się nieodpowiednich kultur bakterii, które zajmują kosmki jelitowe i powodują niemożność wchłaniania pokarmu. Dlatego w tym okresie tak ważne jest prawidłowe żywienie – takie, któremu nie w pełni jeszcze działające jelita będą w stanie sprostać. Istotne są też dodatki paszowe działające osłonowo i wiążące toksyny. My proponujemy Bentawet P. 

Szczególnym momentem jest okres odstawienia prosiąt od matki albo przenosiny do nowego hodowcy. Stres oddziałuje na układ trawienny młodych świń. Równowaga kwasowo-zasadowa ulega zachwianiu i warunki zaczynają sprzyjać rozwojowi niepożądanych szczepów bakterii. Niekiedy też biegunka może być efektem reakcji alergicznej. Dlatego np. śrutę sojową trzeba wprowadzać do menu warchlaków ostrożnie i bacznie obserwować inwentarz.

Problemy zdrowotne dorosłych świń wynikające z błędów żywieniowych

Choć przyrosty i dobra kondycja świń powinny być priorytetem, często na pierwszy plan wysuwa się zysk. Niestety, dążenie do niego na skróty może przynieść przeciwny efekt. Przykładem może być anemia, która często dotyka maciory i wynika z niezbilansowanego (choć obfitego!) żywienia.

Monotonia diety, oszczędzanie na paszy – to sprawia, że choć zwierzę je dużo, nie jest dobrze odżywione, bo w pokarmie brakuje pewnych składników. To szczególnie widoczne u macior, które muszą dzielić się swoimi zasobami z prosiętami. Źle zbilansowana mieszanka paszowa odbije się nie tylko na kondycji samicy, ale też jej młodych.

Anemii u macior można zapobiegać nie tylko przez zapewnienie jej optymalnej diety zawierającej wszystkie niezbędne składniki odżywcze. Pomocne mogą się okazać dodatki paszowe, które usprawniają wchłanianie. Nie jest bowiem istotne tylko to, co świnia zjada, ale przede wszystkim to, co wchłania. Dodatkiem wspierającym przyswajanie i uzupełniającym dietę w mikroelementy jest Bentawet P – w pełni naturalny, bezpieczny w stosowaniu nawet u macior karmiących. Oprócz działania osłonowego i regulującego Bentawet poprawia laktację – z korzyścią dla prosiąt!