Przedsiębiorca
25 stycznia 2019

Konstytucja biznesu. Co to takiego?

Pod pojęciem „Konstytucja biznesu” rozumieć należy zmiany w dotyczących przedsiębiorców przepisach, wprowadzone w kwietniu 2018 r. Sporo osób mających własną firmę albo dopiero rozważających taką możliwość wciąż jeszcze jednak nie słyszało o pakiecie pięciu nowych ustaw. Warto nadrobić podobne zaległości, bo wiele wskazuje na to, że zgodnie z założeniami twórców Konstytucja biznesu rzeczywiście mocno ułatwia zakładanie i prowadzenie działalności gospodarczej.

Najważniejszą ustawą jest tutaj Prawo przedsiębiorców, które zastąpiło obowiązującą od 2 lipca 2004 r. ustawę o swobodzie działalności gospodarczej. Jednym z najważniejszych zapisów w Prawie przedsiębiorców jest natomiast art. 8, który pozwala podejmować im wszelkie działania, których przepisy wprost nie zabraniają. Inne istotne postanowienia nowego aktu nakazują też domniemanie uczciwości przedsiębiorcy czy rozstrzyganie wątpliwości na jego korzyść i przyjazną dlań interpretację przepisów.

Łatwiej na starcie

Tych, którzy jeszcze zastanawiają się nad rozpoczęciem działalności, z pewnością zainteresuje art. 18 ustawy Prawo przedsiębiorców, który zwalnia z obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne przez pierwsze pół roku po zarejestrowaniu firmy przez osobę fizyczną. Co ważne, dotyczy to zarówno zupełnych nowicjuszy w świecie biznesu, jak i osoby, które zawiesiły bądź zakończyły działalność gospodarczą przynajmniej pięć lat wcześniej. Ponieważ konsekwencją braku ubezpieczenia jest jednak także brak świadczeń społecznych, ubezpieczeniu temu wciąż poddać się można dobrowolnie.

Działalność nieewidencjonowana

Jeśli dochody z działalności są niższe niż połowa obowiązującej płacy minimalnej, działalność ta nie musi być zarejestrowana (i opodatkowana!) jako działalność gospodarcza. Tutaj jednak też mamy pewną dowolność i jeśli bardzo chcemy, możemy zgłosić firmę w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej (CEIDG). Jest to rozwiązanie korzystne zwłaszcza z punktu widzenia osób np. udzielających korepetycji, sporadycznie świadczących rozmaite usługi (jak choćby sprzątanie lub opieka nad dziećmi) czy parających się drobnym handlem.

Rzecznik MŚP

W wyniku wprowadzenia Konstytucji biznesu powołano ponadto stanowisko Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorstw (stojącego na straży również mikrofirm). Do jego praw i obowiązków należą m.in.:

  • opiniowanie projektów aktów prawnych związanych z interesami przedsiębiorców,
  • mediacja między tymi ostatnimi a rządem,
  • współpraca z organizacjami zawodowymi i pozarządowymi,
  • edukacja społeczeństwa
  • udział w postępowaniach administracyjnych (na takich prawach jak prokurator),
  • składanie skarg nadzwyczajnych.

Uproszczenie zasad dotyczących pełnomocnictwa

Od momentu wprowadzenia w życie Konstytucji biznesu prokurenta (czyli pełnomocnika w sprawach związanych z prowadzeniem firmy) może wyznaczyć każdy przedsiębiorca wpisany do CEIDG albo KRS. Rozwiązuje to problem sporów, jakie rodził wcześniej art. 109 Kodeksu cywilnego, na temat tego, czy pełnomocnictwa ustanawiać mogą wyłącznie udziałowcy spółek, czy również osoby fizyczne.

Oprócz tego możliwa stała się weryfikacja uprawnień prokurenta na podstawie stosownych danych ujawnionych w CEIDG – dodaje przedstawiciel stowarzyszenia Solidna Firma, które zajmuje się m.in. certyfikacją przedsiębiorstw najbardziej godnych zaufania.

Pozostałe usprawnienia

Wśród innych zmian mających ułatwić życie przedsiębiorcom (również zagranicznym), a także poprawić jakość ich relacji z urzędami, wymienić warto choćby zapisy dotyczące:

  • posługiwania wyłącznie numerem NIP (REGON ma być stopniowo wycofywany),
  • objaśniania skomplikowanych przepisów przez organy administracji w sposób przystępny i prosty,
  • załatwiania online spraw takich jak dokonywanie opłat urzędowych, wnioski o zaświadczenie o niezaleganiu ze składkami czy otwarcie lub zakończenie działalności gospodarczej.

W przypadku osób fizycznych pojawiła się też możliwość zawieszenia tej ostatniej na czas nieokreślony – wcześniej były to maksymalnie dwa lata.