Przedsiębiorca
30 marca 2018

Paradontoza – przyczyny, objawy, leczenie

Paradontoza to poważna choroba dziąseł, która, nieleczona, może być powodem utraty zębów. Jeśli więc nie chcemy stracić naturalnego uzębienia, powinniśmy walczyć z nią już od momentu wystąpienia jej pierwszych objawów. Po czym rozpoznać, że grozi nam paradontoza? Kiedy iść do dentysty? Jak jej zapobiegać i co zrobić, by się jej pozbyć? Odpowiedzi na te pytania poznacie, czytając nasz artykuł.

Przyczyny paradontozy

Paradontoza inaczej nazywana jest przyzębicą – to dlatego, że choroba atakuje właśnie okolice przyzębia. Jeśli odpowiednio szybko zaczniemy ją leczyć, choroba nie będzie groźna – jeśli jednak zlekceważymy objawy stanu zapalnego przyzębia, może to prowadzić do utraty naturalnych zębów. Paradontoza to choroba, na którą cierpi 7 na 10 Polaków – wynika to z tego, że wielu z nas nie wie, jak rozpoznać czynniki ryzyka, które mogą prowadzić do rozwoju choroby. Paradontoza rozwija się z nieleczonego zapalenia okolic przyzębia, którego powodem są drobnoustroje, gromadzące się w miejscu, w którym zęby stykają się z dziąsłami. Płytka nazębna, która się tam gromadzi, zawiera florę bakteryjną i resztki pokarmu – szybki zamienia się to w tak zwany kamień nazębny i twardnieje. Kamień powinien być co jakiś czas usuwany, dlatego tak ważne są regularne wizyty w gabinecie dentystycznym. Kamienia nazębnego pozbędziemy się w Gabinecie Stomatologicznym Creative Łukasza Greli. Jeśli jednak zaniedbamy usuwanie kamienia nazębnego, może on powodować rozbój choroby. Nadmiar kamienia wchodzi coraz głębiej pomiędzy nasze zęby i dziąsła. Powoduje to znaczny dyskomfort i prowadzi do odsłonięcia szyjek zębowych – zęby są osadzone coraz słabiej, a z czasem wypadają.

Jak zapobiec rozwojowi choroby?

Żeby uniknąć paradontozy, musimy wiedzieć, co robić, kiedy w naszej jamie ustnej dojdzie do stanu zapalnego dziąseł. Po pierwsze, kiedy nasze dziąsła są podrażnione, starajmy się nie pogarszać sytuacji – zwykłą szczoteczkę do zębów zastąpmy szczoteczką bardzo miękką. Jeśli stan zapalny jest bardzo delikatny, możemy powstrzymać jego rozwój specjalnymi, dostępnymi w aptekach płukankami ziołowymi. Możemy też masować dziąsła czystym palcem lub specjalnymi gumowymi stymulatorami. Najważniejsze są jednak regularne wizyty u dentysty, który szybki zauważy, że w naszej jamie ustnej dzieje się coś niedobrego i zaleci odpowiednie leczenie. Kluczem do pięknego, zdrowego uśmiechu są regularne wizyty u stomatologa. Na oczyszczanie zębów z kamienia nazębnego powinniśmy chodzić co około 6 miesięcy.